Po niedzielnym zwycięstwie Juventusu nad Napoli 3:0 w 30. kolejce Serie A, trenerzy obu drużyn byli w odmiennych nastrojach. Gospodarze kontynuują swą świetną passę bez porażki, goście zaś ostatnio nieco spuścili z tonu.
Trener Antonio Conte nie mógł nachwalić się swojej drużyny, podkreślając jej regularną formę.
– Radość naszych kibiców jest po prostu cudowna. Muszę po raz kolejny podziękować moim zawodnikom, ponieważ robią coś niezwykłego. W ostatnich dwóch spotkaniach pokonaliśmy dość pewnie silne przecież drużyny Interu i Napoli. Od początku sezonu wszyscy moi zawodnicy pokazują wielką jakość.
Na osiem kolejek przed końcem sezonu Juventus traci do Milanu dwa punkty. Trener „Starej Damy” ciągle jednak wierzy w scudetto.

– Kiedy graliśmy z Fiorentiną i Interem, mieliśmy do nich siedem punktów straty, atmosfera wokół nas była jednak zdecydowanie inna niż dzisiaj. Od teraz aż do końca musimy być przygotowani na ich potknięcie. Bycie tak blisko Milanu daje nam szansę w wyścigu o mistrzostwo.
Z kolei trener Napoli Walter Mazzarri stwierdził, że mecz zakończył się dla jego zespołu po drugiej bramce.
– Grając z Juventusem w Turynie, musisz liczyć się z tym, że możesz przegrać, pytanie tylko jak to się stanie? Walczyliśmy z nim jak równy z równym, dopóki Arturo Vidal nie strzelił fantastycznego gola. Potem znacznie obniżyliśmy loty, przestaliśmy działać jako jednostki i staliśmy się nerwowi. Przez to nie byliśmy już w stanie wrócić do meczu. Na dodatek gospodarze grali bardzo uważnie w defensywie, a my cierpieliśmy przez ich fizyczność.
– Po tak wielu meczach straciliśmy nieco na ostrości – zauważył trener Mazzarri.











