Sergio Aguero, który zdobył dla Manchesteru City już 17 bramek w bieżącym sezonie, nie mógł zagrać w ostatnim ligowym starciu ze Stoke z powodu kontuzji stopy.
Sam Roberto Mancini określił tę kontuzję jako głupią. Włoski trener nie wie, kiedy reprezentant Argentyny będzie mógł powrócić do gry. Mancini nie chciał jednak powiedzieć, co dokładnie stało się byłemu graczowi Atletico Madryt.
– To głupia kontuzja. To nie była jego wina, ale przez ten uraz nie może grać. Nie wiem, przez jaki czas, czy przez dzień, dziesięć dni czy dwa tygodnie. Wolałbym nie mówić, co się stało – skomentował Roberto Mancini.
– Nie mógł zagrać tydzień temu ze Stoke i nie zagra również przeciwko Sunderlandowi. Mam nadzieję, że wydobrzeje na mecz z Arsenalem w przyszłym tygodniu – dodał Włoch. Uraz Aguero to szansa powrotu do składu dla Carlosa Teveza, który był na ławce rezerwowych w ostatnich dwóch spotkaniach „The Citizens”.










