Papiss Cisse to jeden z wyróżniających się zawodników Bundesligi. Napastnik już od dłuższego czasu łączony jest z przenosinami do Premier League. Wszystko wskazuje jednak na to, iż w Anglii poczekają jeszcze na reprezentanta Senegalu – co najmniej do lata.
Dyrektor sportowy Freiburga, Dirk Dufner, powiedział, że nie jest pewne, że Cisse już w styczniu odejdzie do większego klubu. Sam zainteresowany ostatnio miał takie chęci. W listopadzie wyraził gotowość do przenosin do Anglii. W gronie zainteresowanych wymienia się Sunderland, Newcastle i Blackburn.
Jednak Dufner wciąż powtarza, że transfer 26-latka wcale nie jest pewny. – Jeszcze nie jest postanowione, czy i kiedy Cisse odejdzie z klubu – brzmi stanowisko władz Freiburga.
W Niemczech chcą zatrzymać Cisse co najmniej do lata i wtedy sprzedać Senegalczyka za mniej więcej 15 milionów euro. W międzyczasie opiekun Freiburga, Marcus Sorg, chce wzmocnić zespół, głównie w defensywie. – Dopadała nas plaga kontuzji u obrońców i już szukamy odpowiednich kandydatów na miejsce piłkarzy – dodał Dufner.
W tym momencie Freiburg znajduje się w strefie spadkowej, dokładnie na 17. miejscu, i ma na koncie zaledwie trzy zwycięstwa w trzynastu spotkaniach.








