Reprezentacja Chorwacji po piątkowym zwycięstwie w Macedonii 2:1 pokonała dzisiaj na własnym boisku reprezentację Walii 2:0. Chorwaci zdobyli dziesięć z możliwych dwunastu punktów w czterech meczach i są liderami grupy A.
Chorwacja przystąpiła do dzisiejszego meczu przeciwko Walii w roli faworyta. Po trzech kolejkach eliminacji do mistrzostw świata zespół Igora Stimaca miał w swoim dorobku siedem punktów, a Wyspiarze tylko trzy. W dotychczasowych pojedynkach chorwacka drużyna wygrała dwukrotnie z Macedonią i zremisowała z Belgią, za to Walia przegrała z Belgią i Serbią oraz odniosła zwycięstwo nad Szkocją.

Mecz rozpoczął się od spodziewanych ataków gospodarzy. Już na samym początku spotkania walijski bramkarz musiał się popisać dużymi umiejętnościami. Szczęścia próbowali kolejno Eduardo, Srna, Rakitić i Persić, ale za każdym razem Price był górą. W drużynie gości wyróżniającym się graczem był Gareth Bale, który w 20. minucie usiłował pokonać Pletikosę, lecz jego strzał był niecelny. Ten sam zawodnik pięć minut później był już bliższy zdobycia bramki, ale tym razem na posterunku był chorwacki golkiper.
W końcu Chorwaci dopięli swego. W 27. minucie meczu bramkę zdobył Mandzukić i tym samym otworzył wynik spotkania. Gospodarze chcieli już w pierwszej połowie przesądzić o losach starcia, lecz nieskutecznie strzelali Srna i Eduardo. Na przerwę chorwacki zespół schodził więc z jednobramkową przewagą.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. To gospodarze zdecydowanie dominowali na boisku i szukali dogodnej sytuacji do podwyższenia wyniku. Udało im się to w 56. minucie za sprawą Eduardo. Chorwacki napastnik nie dał szans walijskiemu golkiperowi i podwyższył prowadzenie swojej drużyny na 2:0. Chorwacja nie chciała jednak na tym poprzestać i nadal atakowała. W kolejnych minutach swoje okazje bramkowe marnowali Eduardo, Schildenfeld i Modrić.
W 67. minucie pomocnik gości Andy King próbował zdobyć gola kontaktowego, lecz Pletikosa był czujny i nie dał się zaskoczyć. To było wszystko, na co stać było Walijczyków tego wieczoru. Końcówka meczu należała do Chorwatów, którzy dążyli do zdobycia trzeciej bramki. Mimo kolejnych prób bardzo aktywnego Eduardo, Modricia i Mandzukicia wynik nie uległ zmianie. Reprezentacja Chorwacji pokonała Walię 2:0 i zrobiła kolejny krok w stronę mistrzostw świata w Brazylii.









