W inauguracyjnym meczu 16. kolejki Serie A Chievo Verona pewnie pokonało przed własną publicznością Cagliari Calcio 2:0. Strzelcem pierwszego gola dla gospodarzy był Francuz Cyril Thereau. Natomiast drugą bramkę zdobył Gennara Sardo.
Piłkarze Chievo Verona, podchodząc do rywalizacji z Cagliari Calcio, chcieli zrewanżować się za bolesną porażkę z tym zespołem, która miała miejsce w lutym tego roku. Wtedy to Sardyńczycy strzelili popularnym „Mussi Volanti” cztery gole. W sobotni wieczór sytuacja na boisku wyglądała zgoła odmiennie.

Początek spotkania zwiastował ogromne emocje w dalszej części meczu, ponieważ już w 7. minucie gry kapitalną okazję, by dać swojemu zespołowi prowadzenie, miał Cyril Thereau. 28-letni napastnik oddał bardzo ładny strzał, po którym kibice nie mogli ostatecznie radować się z gola. Impas gospodarzy został jednak przełamany w 35. minucie gry. Wtedy to długą piłkę w kierunku Thereau posłał Alberto Paloschi. Francuz wykorzystał swoje dobre warunki fizyczne, czyli zastopował ciałem swojego przeciwnika, Michele Caniniego, po czym uderzył mocno w kierunku bramki i tym samym wyprowadził swój zespół na jednobramkowe prowadzenie
Tuż przed gwizdkiem zapraszającym piłkarzy obu drużyn do szatni klarowną okazję do wyrównania stanu meczu miał jeszcze Victor Ibarbo, jednak w ostateczności strzał Kolumbijczyka okazał się niecelny i cała akcja spaliła na panewce. W związku z tym pierwsza część meczu zakończyła się rezultatem 1:0.
W drugiej odsłonie w dalszym ciągu warunki gry dyktowała drużyna ze Stadio Marc Antonio Bentegodi. Efektem takiego obrotu sprawy był kolejny gol, który padł pod koniec pierwszego kwadransa drugiej połowy. Tym razem trafienie zanotował wprowadzony w 37. minucie meczu Gennaro Sardo. Nominalny obrońca wykorzystał podanie Thereau i zdobył swoją pierwsza bramkę w obecnym sezonie w Serie A.
W 88. minucie szansę na podwyższenie prowadzenia miał jeszcze Brazylijczyk Luciano. Aczkolwiek tym razem pomocnik drużyny dowodzonej przez Domenico Di Carlo uderzył niecelnie i wśród miejscowych kibiców dało się odczuć niezadowolenie wyrażone jękiem zawodu.











