Londyński klub uzgodnił z Barceloną wysokość odstępnego za zawodnika „Dumy Katalonii”, Oriola Romeu. Wpływ na przyspieszenie negocjacji miała poważna kontuzja Michaela Essiena, a nowy gracz kosztował około 4,5 miliona funtów.
Nowy szkoleniowiec Chelsea, Andre Villas-Boas, potwierdził, że z powodu poważnego osłabienia jego zespołu przez kontuzję Michaela Essiena (pięć miesięcy przerwy z powodu kontuzji kolana) Chelsea zdecydowała się przyspieszyć negocjacje i pozyskać 19-letniego pomocnika z grających w Segunda Division rezerw Barcelony. Suma odstępnego wyniosła około 4,5 miliona funtów, jednak do ostatecznego pozyskania zawodnika wciąż brakuje pomyślnego przejścia testów medycznych oraz uzgodnienie warunków kontraktu z piłkarzem.
Sam Oriol Romeu będzie mógł spełnić oba te warunki, kiedy tylko wróci ze zgrupowania reprezentacji Hiszpanii U-20, która z końcem lipca rozpocznie zmagania w młodzieżowych mistrzostwach świata rozgrywanych w Kolumbii.
Londyński klub nie pozyskał do tej pory w letnim okienku transferowym głośnych nazwisk, jednak są to z pewnością gracze perspektywiczni. Oriol dołączył do m.in. 17-letniego Lucasa Piazona ściągniętego w styczniu z Sao Paulo czy powracających do klubu młodych Slobodana Rajkovicia i Mateja Delacia, którzy byli wypożyczeni do holenderskiego Vitesse. Oriol Romeu jest drugim nastoletnim graczem Barcelony, który opuszcza zespół ze stolicy Katalonii – kilka dni temu AS Roma zasilił Bojan Krkić.










