Wisła Kraków zremisowała po bardzo trudnym spotkaniu w Lidze Europy ze Standardem Liege. Kapitan mistrzów Polski przez cały mecz ciężko pracował na ten rezultat.
„Biała Gwiazda” musiała się ostro napracować, by osiągnąć korzystny rezultat u siebie. W końcu przez ponad 60 minut grała w dziesiątkę, po tym jak czerwoną kartkę otrzymał Michał Czekaj. Co na temat spotkania miał do powiedzenia Cezary Wilk?
– Myślę, że czuliśmy się dobrze pod względem fizycznym i piłka w wielu momentach nam nie przeszkadzała, stąd kilka fajnych akcji. Uważam, że mogliśmy nawet pokusić się o zwycięstwo w dzisiejszym spotkaniu. Myślę, że remis pozostawia sprawę awansu otwartą, chociaż przyznam, że taki wynik nie jest korzystny dla żadnej z drużyn.
To na pewno dobry prognostyk przed rewanżem, w którym, jak widzimy, wiślacy nie poddadzą się do ostatnich sekund.
żałosne "myślę,że remis pozostawia sprawę
awansu otwartą" .... ciekawe
żałosny to może jest kolega up, ale Wisła dobrze
radziła sobie ze Standardem grając większą
część meczu w osłabieniu;)
Wisła zagrała bardzo dobrze biorąc pod uwagę że
grała w osłabieniu.
Gdyby Gargułą trafił w tej pierwszej okazji to
mecz by się inaczej ułożył i Wisłą może by
wygrała ze 2 : 0.