Cesc Fabregas powrócił do treningów, co jest dobrą wiadomością dla kibiców Hiszpanii przed spotkaniem z Włochami. Natomiast pod znakiem zapytania stanęła gra Alvaro Arbeloi, który narzeka na uraz.
Pomocnik Barcelony od finałowego meczu o Puchar Króla, wygranego 3:0 z Athletikiem Bilbao, zmagał się z kontuzją uda. 25-letni zawodnik trenował już normalnie przed wtorkowym przyjazdem reprezentacji Hiszpanii do Polski. W zupełnie innej sytuacji jest obrońca Realu Madryt. Arbeloa nie wziął udziału w zajęciach, ponieważ narzekał na ból pleców.
Były zawodnik Liverpoolu miał wystąpić w pierwszym składzie w niedzielnym spotkaniu przeciwko Włochom. W takim wypadku Vicente del Bosque będzie musiał zadecydować, czy przesunąć Sergio Ramosa na prawą obronę czy dać szansę na drugi występ w kadrze Juanfranowi.
Problemy ze zdrowiem ma również skrzydłowy Sevilli, Jesus Navas. Piłkarz musiał udać się do szpitala, aby przebadać bolącą rękę.
– Jesus Navas musiał poddać się prześwietleniu prawej ręki, po tym jak doznał urazu podczas wtorkowego treningu. Zawodnik sam zapewnił, że to nic groźnego – tak brzmi oficjalne oświadczenie na stronie hiszpańskiego związku piłki nożnej.
Hiszpania już w niedzielę zmierzy się z Włochami o godz. 18:00 w Gdańsku.










