Trwający od trzech sezonów transfer Ceska Fabregasa do Barcelony ponoć ma dokonać się tego lata. Jednak Arsenal stawia twarde warunki i jak na razie pierwszą ofertę złożoną przez kataloński klub odrzucił.

Według „El Mundo Deportivo” Barcelona zaproponowała 30 mln funtów oraz Thiago Alcantarę i Bojana Krkicia. Dla „Kanonierów” taka transakcja nie wchodzi w grę, gdyż zażądali za swojego kapitana przynajmniej kwoty w wysokości 40 milionów funtów, a o wymianie zawodników nie chcą rozmawiać.
W zaistniałej sytuacji jedyną szansą dla Barcelony na powrót swojego wychowanka będzie aktywne włączenie się do rozmów transferowych jego samego i przekonanie obecnych pracodawców na obniżenie ceny, której oczekują.











