Kapitan Arsenalu, Cesc Fabregas, przyznał w wywiadzie, że od dziecka jest kibicem Barcelony i identyfikuje się z jej barwami.
Cesc pisze kolejny rozdział telenoweli opowiadającej o jego powrocie do Barcelony. Hiszpan udzielił wywiadu, w którym opowiedział o swoim przywiązaniu do klubu i jego barw.

– Jestem z Barcelony, jestem socio, tak jak mój dziadek, wujek i kuzyn. Dorastałem w tym mieście, kształciłem się w La Masii, ale jestem też kapitanem Arsenalu, „Kanonierem”
Cesc stwierdził też, że chciałby wygrać Ligę Mistrzów, co katalońskie media uznały za zapowiedź przejścia do Barcy. Fabregas z wielką sympatią wypowiadał się o piłkarzach Barcelony, zwłaszcza o Gerardzie Pique, wraz z którym celebrował mistrzostwo świata. Puyola porównał do starszego brata. U Bojana ceni wielki spokój, a u Xaviego mistrzowskie umiejętności. Busqets jest według Cesca niezwykle spokojny, otwarty i autentyczny. Messiego określił po prostu mianem dobrego człowieka.











