Pomocnik Catanii Calcio, Lucas Castro, stwierdził, że jego klub chce zagrać w przyszłym sezonie w europejskich pucharach. Castro dodał, że on i jego koledzy są bardzo zmotywowani i nie stoją na straconej pozycji.
Po ostatnim wygranym meczu z Bologną (1:0) wypowiedział się Lucas Castro, argentyński skrzydłowy Catanii Calcio. Twierdzi, że jego zespół stać na udział w przyszłorocznej edycji Ligi Europy. – Ważne jest dla nas, aby zagrać w przyszłym sezonie w Europie. Każdy piłkarz chce grać na najwyższym poziomie – powiedział Argentyńczyk. – W obecnym sezonie osiągnęliśmy już dużo, powoli widzimy linię mety, choć cel jest jeszcze daleko. Chcemy jak najdłużej utrzymać się w czołówce tabeli, jednak dobrze wiemy, że musimy dawać z siebie jeszcze więcej – zakończył rozentuzjazmowany zawodnik.
Catania Calcio zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli włoskiej Serie A, co daje jej nadzieję na udział w przyszłorocznej edycji europejskich pucharów. Najbardziej realna jest Liga Europy, jednak aby w niej wystąpić, trzeba zająć przynajmniej piąte miejsce. Obecnie tę lokatę piastuje Inter Mediolan, do którego gracze sycylijskiego klubu tracą jednak tylko cztery punkty.










