W sobotni wieczór Milan pokonał przed własną publicznością drużynę Sampdorii Genua 3:0. Jedną z bramek zdobył Antonio Cassano. Reprezentant Włoch po meczu nie krył satysfakcji z tego powodu.
– Moja gra była świetna. Być może było to spowodowane narodzinami mojego syna, Christophera Cassano, który przyszedł na świat w piątek. Gola dedykuje oczywiście mojej żonie i synowi. Bycie ojcem jest dla mnie niezwykle ważne. Nie wiem jak wyrazić te emocje. Dlaczego wybrałem dla syna imię Christpher? Podoba mi się to imię. Poza tym jestem specyficznym typem faceta, mój syn będzie taki sam – powiedział Antonio Cassano.
Po rozegraniu 33 kolejek Serie A liderem tabeli są właśnie piłkarze AC Milan. Drużyna ze stolicy Lombardii ma obecnie sześć punktów przewagi nad drugim zespołem w klasyfikacji, którym jest Napoli. Gol zdobyty przez Antonio Cassano swojemu byłemu klubowi był ósmą bramką zawodnika, zdobytą w obecnych rozgrywkach ligi włoskiej.










