Pomocnik Manchesteru United uważa, że jego klub ma szansę pokonać najbliższego rywala. W Premier League, na Old Trafford, Tottenham nie wygrał jeszcze ani razu.
„Spurs” na stadionie podopiecznych sir Aleksa Fergusona po raz ostatni wygrali w 1989 roku. Dla ekipy z Londynu jest to upokarzający fakt, wszak obecny format rozgrywek ligi angielskiej funkcjonuje od 1992 roku. Carrick jest pewny, że mimo dobrych wyników odnoszonych przez Tottenham, jego klub ma wszystko, co potrzebne, by kontynuować tradycję.
– Passy tego rodzaju nie mają wpływu na grę. Jeżeli kiedykolwiek mieliśmy słabszy okres, to za każdym razem podchodziliśmy do tego jak do nowego meczu. Musimy jednak uważać, gdyż to będzie wielki sprawdzian. Dobrze grają i odnieśli kilka świetnych rezultatów. Mają na tyle silny skład, że będzie to dla nas wyzwanie. Jednak stajemy na wysokości zadania. Mam nadzieję, że znów tego dokonamy – powiedział Carrick.
Wspomniany pomocnik przeniósł się na Old Trafford właśnie z Tottenhamu za kwotę oscylującą w okolicach 18 milionów funtów. Miało to miejsce cztery lata temu, a od tamtej pory wystąpił on w ponad 125 meczach.










