Młody piłkarz Arsenalu Londyn, Carlos Vela, uważa, że reprezentacja Meksyku może odegrać ważną rolę na mistrzostwach świata. Meksykanin powiedział też, że nie może się doczekać rozpoczęcia turnieju.
Dla Veli będą to pierwsze mistrzostwa świata. Piłkarz niezwykle ekscytuje się turniejem i uważa, że mundial jest doskonałą okazją do pokazania swoich umiejętności całemu światu. – To fantastyczne. Cały świat będzie mógł oglądać nasza grę! To świetna szansa, żeby się pokazać – powiedział Meksykanin. – Mamy bardzo dobrą drużynę, która jest mieszanką młodości i doświadczenia. Myślę, że możemy dużo ugrać na tym turnieju, nawet dojść do półfinału. Bardzo dobrze się stało, że graliśmy mecze towarzyskie z takimi drużynami jak Francja czy Anglia. To ważne, by mierzyć się z najlepszymi – powiedział napastnik „Kanonierów”.
Carlos Vela do Arsenalu trafił jako 17-latek po imponującej grze na młodzieżowych mistrzostwach świata. Później Meksykanin był wypożyczany do hiszpańskich klubów. Grał w Celcie Vigo, Salamance i Osasunie. Piłkarz wciąż nie może wywalczyć miejsca w podstawowym składzie Arsenalu, jednak Arsene Wenger nie zamierza go sprzedawać ani wypożyczać.
Meksyk zagra na mistrzostwach w grupie A. Grupowymi rywalami podopiecznych Javiera Aguirre będą Francja, Urugwaj oraz RPA.









