Nowy selekcjoner reprezentacji Rosji, Fabio Capello, wyznał, że „Sborną” czeka jeszcze długa droga do awansu do mistrzostw świata w Brazylii. Nasi wschodni sąsiedzi wygrali jednak dwa pierwsze spotkania eliminacyjne.
We wtorkowym spotkaniu Rosjanie pokonali na wyjeździe Izrael 4:0. Włoski trener przyznaje, że był zadowolony z postawy swoich zawodników, zaznaczając jednak, że nie jest to szczyt ich umiejętności.

– Przed nami ciągle jeszcze bardzo długa droga, jeśli na poważnie myślimy o awansie do mistrzostw świata. Zaczęliśmy bardzo dobrze, zdobywając dwie bramki, ale później nie potrafiliśmy utrzymać dyscypliny i Izrael stworzył sobie kilka szans. Po trzecim golu znowu wszystko wróciło do normy – powiedział Capello dla „Sport-Express”.
– Jedyna rzecz, która mnie niepokoi, to fakt, że trzech zawodników odniosło kontuzje. Mimo to momentami pokazywaliśmy piękny futbol, okraszony pięknymi zagraniami. Zostawiliśmy na boisku wiele zdrowia, dlatego nasz występ był wspaniały – dodał były trener między innymi Realu Madryt.
Na temat spotkania wypowiedział się także szkoleniowiec Izraela. Eli Guttman przyznał, że Rosjanie byli zbyt dobrą drużyną dla jego ekipy, przyznając, że ta porażka bardzo go boli.
– Mogę tylko powiedzieć, że jest mi bardzo przykro z powodu tego wyniku. Graliśmy przeciwko niesamowitemu rywalowi, ale przegrana czterema bramkami jest zbyt wysoka.










