Media nie pozostawiają suchej nitki na Fabio Capello, który niedawno zrezygnował z funkcji selekcjonera reprezentacji Anglii. Porównują go do kapitana, który opuścił tonący okręt. Sam zainteresowany odpiera jednak te zarzuty.
Pojawiły się również plotki, jakoby 65-latek miał w najbliższym czasie objąć fotel szkoleniowca jednego z klubów Serie A. Jak się okazuje, tutaj również nie warto doszukiwać się ziarenka prawdy.

– Nie uciekłem z Anglii. Postanowiłem odejść, ponieważ brakowało porozumienia między stronami. Było mi tam dobrze, ale czasami powstają sytuacje, w których odejście jest najlepszym rozwiązaniem. Nie wrócę do Włoch. Potrzebuję odpoczynku.
– Chciałbym podziękować piłkarzom, sztabowi i FA za profesjonalizm, który mi okazali podczas mojej pracy z angielską reprezentacją. Szczególnie dziękuję kibicom, którzy zawsze mnie wspierali. Życzę im wszystkim sukcesów w realizacji sportowych celów.
Media ha ha! A ja krytykuje media z te
po.pier.dolo.ne reklamy i za tą po.pie.rdolo.ną
polityczną propagande!!