Nietypowo, bo w środku tygodnia, rozegrana została 32. kolejka ligi włoskiej. To też znacząco wpłynęło na formę fizyczną piłkarzy, bo ich zmęczenie odbiło się na słabej dyspozycji strzeleckiej. W porównaniu z ostatnimi dwiema kolejkami 23 trafienia w tej serii to naprawdę przeciętny wynik.
Pomimo to emocji i bramek nie brakowało w spotkaniu takich drużyn jak Roma i Udinese. Bardzo dobrze mecz rozpoczęli gospodarze z Rzymu, którzy na prowadzenie wyszli już w 8. minucie za sprawą bramki Osvaldo. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadzić zdążył jeszcze Fernandes. Jednak fantastycznym finiszem, kiedy to w ostatnich pięciu minutach Roma zdobyła dwie bramki, rzymianie zapewnili sobie bardzo ważne trzy punkty. Najpierw do siatki trafił niezawodny Totti, a następnie Marquinho.
AS Roma – Udinese 3:1
1:0 Osvaldo 8’
1:1 Fernandes 44’
2:1 Totti 86’
3:1 Marquinho 90’
Cztery bramki padły również w konfrontacji Napoli z Atalantą. Już w pierwszym kwadransie mogliśmy zobaczyć dwa gole. Najpierw do siatki De Sanctisa trafił Bonaventura, a później świetnie odpowiedział Lavezzi. Dość niespodziewanie w drugiej połowie bramki zdobywali już tylko goście. W 58. minucie gola strzelił Bellini, a dziesięć minut później wynik ustalił Carmona.
Napoli – Atalanta 1:3
0:1 Bonaventura 10’
1:1 Lavezzi 13’
1:2 Bellini 58’
1:3 Carmona 68’
W hicie kolejki rozgrywanym w Turynie gospodarze podejmowali Lazio. Zgodnie z planem już po pół godzinie gry po bramce Pepe na prowadzenie wyszedł „Juve”. Gospodarze osiągnęli pokaźną przewagę, ale przyjezdni z Rzymu i tak zdołali wyrównać, w samej końcówce na 1:1 strzelił Mauri. Planowane zwycięstwo Juventusu przypieczętował jednak w 82. minucie dżoker w talii Conte, Alessandro Del Piero.
Juventus Turyn – Lazio Rzym 2:1
1:0 Pepe 30’
1:1 Mauri 45’
2:1 Del Piero 82’
Bardzo ważne zwycięstwo na San Siro odniósł Inter Mediolan. Pomimo faktu, że to goście ze Sieny prowadzili już po sześciu minutach gry, kiedy do bramki Cesara trafił D’Agostino, trzy punkty „Nerazzurri” zapewnił Milito. Argentyńczyk wyrównał jeszcze przed przerwą, a na dziesięć minut przed końcem wyprowadził Inter na prowadzenie po bramce z rzutu karnego.
Inter Mediolan – Siena 2:1
0:1 D’Agostino 6’
1:1 Milito 42’
2:1 Milito (k.) 81’
W pierwszym meczu tej kolejki swoje zrobił także Milan. Można wręcz powiedzieć, że mediolańczycy wymęczyli zwycięstwo w Weronie, a bohaterem okazał się Muntari, który w 8. minucie świetnym strzałem zdobył jedyną bramkę w tym spotkaniu.
Chievo Werona – AC Milan 0:1
0:1 Muntari 8’










