W niedzielę rozegrano osiem spotkań 30. kolejki Serie A. Padło w nich aż 29 bramek, co daje znakomitą średnią 3,6 bramki na mecz. Kolejkę tę można zdecydowanie dodać do listy najliczniej bramkowych w tym sezonie, w sumie strzelono bowiem 35 bramek, a więc 3,5 bramki na mecz!
Zdecydowanie najciekawiej było w Mediolanie, gdzie Inter podejmował Genoę. Fantastyczna druga połowa i zacięta wymiana ciosów zaowocowały w niemal rekordową liczbę dziewięciu bramek w spotkaniu! Arbiter podyktował aż cztery rzuty karne i pokazał dwie czerwone kartki. Inter po pierwszej połowie spokojnie prowadził 3:1, ale trzy karne dla Genoi wprowadziły dużo nerwowości. Jednak sprawę załatwiły skompletowany hat-trick Milito oraz bramka Zarate.
Inter Mediolan – Genoa 5:4
1:0 Milito 13′
2:0 Milito 27′
3:0 Samuel 38’
3:1 Moretti 45’
3:2 Palacio (k.) 59’
4:2 Zarate 74′
4:3 Gilardino (k.) 80’
5:3 Milito (k.) 85’
5:4 Gilardino (k.) 90’
Równie ciekawie było w Rzymie, gdzie grad bramek był pomniejszony tylko o dwa trafienia. Dość niespodziewanie prowadzenie objęli goście z Nowary po golu Caracciolo. Szybko odpowiedział jednak Marquinho, a zaraz potem Osvaldo. W drugiej połowie kolejnymi bramkami popisali się jeszcze Simplicio, Bojan i w samej końcówce Lamela. Goście jeszcze jedno trafienie zanotowali przy stanie 4:1, a strzelcem był Morimoto.
AS Roma – Novara 5:2
0:1 Caracciolo 17’
1:1 Marquinho 25’
2:1 Osvaldo 34’
3:1 Simplicio 55’
4:1 Bojan 61’
4:2 Morimoto 78’
5:2 Lamela 90’
Kolejne spotkanie z dużą dawką emocji rozgrywane było w Bolonii, gdzie przyjechało Palermo. Interesująco robić się zaczęło dopiero od 50. minuty, kiedy do siatki trafił Sorensen i na prowadzenie wyszła Bologna. Później jednak rządziło już tylko Palermo, które odniosło triumf dzięki bramkom Budana, Hernandeza oraz Ilicicia. Warto dodać, że jeszcze przed bramką na 1:3 czerwoną kartkę (za dwie żółte) ujrzał Mantovani.
Bologna – Palermo 1:3
1:0 Sorensen 50’
1:1 Budan 69’
2:1 Hernandez 76’
3:1 Ilicic 86’
We Florencji zespół Artura Boruca podejmował Chievo. Niestety, Polak po raz kolejny nie potrafił zachować czystego konta. Jeszcze w pierwszej połowie pokonał go Pellissier. Fiorentina bliska była osiągnięcia remisu, kiedy gola zdobył Ljajić. Jednak na dwie minuty przed końcem do bramki „Violi” trafił jeszcze Rigoni.
Fiorentina – Chievo Werona 1:2
0:1 Pellissier 24’
1:1 Ljajić 71’
1:2 Rigoni 88’
Na Sardynii długą passę meczów bez porażki Atalanty zakończyło Cagliari. Gospodarze pokonali przyjezdnych pewnie 2:0. Pierwszą bramkę już w 11. minucie zdobył Conti. Kolejne trafienie dołożył po przerwie Pinilla.










