
Bramkarz wychowany w akademii Málagi, który w debiucie w pierwszym zespole obronił w 2023 roku dwa rzuty karne w Pucharze Króla.
Urodził się 13 listopada 2004 roku w Maladze. Carlos López Nogueras jest wychowankiem Málaga CF. Do akademii klubu trafił jako dziecko, w grupie najmłodszych, i przeszedł przez wszystkie kategorie młodzieżowe bez wypożyczeń. Przed debiutem w rezerwach grał też w juniorach w División de Honor.
W październiku 2021 roku zadebiutował w rezerwach, Atlético Malagueño, w meczu Tercera RFEF z Alhaurín de la Torre. Został tam podstawowym bramkarzem: w sezonie 2021/2022 zagrał w 24 meczach ligowych, a w 2022/2023 trenował z pierwszym zespołem i grał w rezerwach.
W czerwcu 2023 roku, po spadku Málagi do Primera RFEF, dyrektor sportowy Loren Juarros ogłosił, że López będzie drugim bramkarzem pierwszej drużyny za Alfonsem Herrero. Jeden z trenerów klubu mówił, że ma jeszcze duży margines poprawy, ale prezentuje już konkurencyjny poziom i styl zgodny z nowoczesną piłką, w której od bramkarzy oczekuje się czegoś więcej niż unikania goli.
1 listopada 2023 roku zadebiutował w pierwszym zespole w Pucharze Króla w bezbramkowym meczu z Barakaldo CF. W regulaminowym czasie obronił m.in. groźny strzał Bujána, a w serii rzutów karnych zatrzymał karne Artetxe i Unaia Véleza; Málaga wygrała 4:2 w karnych. Po meczu mówił, że przy pierwszym karnym nic nie zrobił i powiedział sobie, że trzeba grać „wszystko albo nic”. Dodał, że marzył o takim debiucie, odkąd jako dziecko trafił do klubu, a Herrero przed rzutami karnymi doradzał mu jak „piłkarski ojciec”.
Kapitan zespołu Genaro Rodríguez przezwał go „Mini Casillas”. Po debiucie klub przedłużył jego kontrakt do 2027 roku, a w 2025 roku do 2029 roku.
Pierwszy mecz ligowy w pierwszej drużynie rozegrał 1 czerwca 2025 roku, w ostatniej kolejce sezonu 2024/2025, w domowym meczu z Burgos CF, którego Málaga nie wygrała. Trener Sergio Pellicer dał mu szansę, bo Málaga miała już wszystko rozstrzygnięte. López stracił pierwszego gola w dziewiątej minucie, ale w drugiej połowie obronił kilka groźnych strzałów, w tym uderzenie głową.
Klub opisuje go jako zwinnego bramkarza z dużym potencjałem, który dobrze radzi sobie nogami. Trenerzy, którzy z nim pracowali, chwalą jego grę nogami, odwagę w podejmowaniu decyzji i odporność psychiczną: błąd go nie paraliżuje. Ma szczupłą sylwetkę i długie ręce.
Minuty w sezonie
90′1 z 12 meczów





