Bzdęga przed meczem z Wisłą


1 października 2012 Bzdęga przed meczem z Wisłą

Dzisiejszego wieczora Piast Gliwice zmierzy się na własnym stadionie z Wisłą Kraków. Przed meczem kilka słów powiedział pomocnik gospodarzy, Tomasz Bzdęga.


Udostępnij na Udostępnij na

W spotkaniu w Gliwicach faworytem będą gracze Wisły, jednak piłkarze gospodarzy nie są bez szans, zwłaszcza po tym, jak zaprezentowali się w meczu Pucharu Polski z warszawską Legią. – Na pewno nie chcę, żebyśmy zagrali tak jak z Legią. Bo po co nam ładna i ofensywna, ale przegrana batalia? Owszem, chcemy utrzymać walory atrakcyjności, ale rezultat końcowy ma być inny. Do tego dążymy – powiedział Tomasz Bzdęga.

Stadion Piasta Gliwice będzie dzisiaj świadkiem ciekawego spotkania
Stadion Piasta Gliwice będzie dzisiaj świadkiem ciekawego spotkania (fot. Łukasz Pawlik / iGol.pl)

W drużynie „Białej Gwiazdy” jest wielu utytułowanych zawodników, m.in. Maor Melikson. Pomocnik Piasta nie zamierza się nikogo bać. – Jasne, Maor Melikson jest czołową postacią ligi, ale co będzie, jak odetniemy go od podań, będąc dobrze ustawionymi? Zaznaczam, koncentracja i taktyka to klucz do zwycięstwa – dodał.

Jeśli tylko obie drużyny zagrają dzisiaj ofensywnie, mecz z całą pewnością będzie podobać się kibicom. Trzeba pamiętać, że Wisła nie jest od początku rozgrywek w formie, co daje szanse „Niebiesko-czerwonym”. Jeśli Wisła też podejmie rękawice i zagra przeciwko nam ofensywnie, to takie spotkanie niejednego kibica będzie mogło przyprawić o palpitację serca z powodu emocji – zakończył pomocnik Piasta Gliwice, Tomasz Bzdęga.

Najnowsze