Federacja piłkarska Burkina Faso ma zamiar walczyć o występ Jonathana Pitroipa w finale Pucharu Narodów Afryki. Przypomnijmy, że pomocnik Rennes otrzymał w półfinale z Ghaną czerwoną kartkę, co wykluczyło go z gry przeciwko Nigerii.
Menedżer „Ogierów” Gualbert Kabore uważa, że Pitroipa został niesłusznie wyrzucony z boiska. Federacja piłkarska Burkina Faso postanowiła wystosować apelację do AFP i stara się o anulowanie kary dla swojego pomocnika.

Jonathan Pitroipa jest byłym zawodnikiem Hamburger SV. W półfinałowym meczu Pucharu Narodów Afryki 26-latek otrzymał dwie żółte kartki. Druga została podyktowana za rzekome symulowanie w starciu z jednym z Ghańczyków.
– Apelacja została wystosowana natychmiast po zakończeniu spotkania. Wysłaliśmy apelację faksem w niespełna dwie godziny po meczu. Decyzja sędziego była oburzająca. Żywimy ogromną nadzieję, że nasz wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony i Pitroipa będzie mógł zagrać w finale. Będziemy walczyć i zrobimy wszystko, aby wyjaśnić tę sprawę – powiedział Kabore.
Burkina Faso dotarła po raz pierwszy w historii do finału Pucharu Narodów Afryki i zmierzy się ze zwycięzcą tego turnieju z 1994 roku, czyli Nigerią. Finałowe spotkanie odbędzie się już w tę niedzielę w Johannesburgu.











