Bundesliga: Dreszczowiec w Bochum, remis HSV


W niedzielne popołudnie kibice Bundesligi mieli okazję zobaczyć pełne emocji spotkanie VfL Bochum z Borussią Monchengladbach. Zespół gospodarzy przegrywając do przerwy 0:3, zdołał w drugiej części meczu odrobić straty i zdobyć jeden cenny punkt.


Udostępnij na Udostępnij na

Na Rewirpower-Stadion kibice obu drużyn przeżyli huśtawkę nastrojów. W pierwszej połowie to zespół Michaela Frontzecka był stroną dominującą i w przeciągu nieco ponad 20 minut zdobył trzy bramki.

W 19. minucie po akcji Raula Bobadilii i sprytnym zagraniu Roberto Colauttiego, Juan Arango z 10. metrów posłał futbolówkę do siatki rywali. Po chwili zespół gości prowadził różnicą dwóch bramek, a na listę strzelców wpisał się Colautti. Reprezentant Izraela celnie główkował po dośrodkowaniu Tobiasa Levelsa.

Drużyna Marcella Kolera w tej części gry spisywała się poniżej oczekiwań, a jedynym zawodnikiem który próbował pokonać golkipera rywali był Joel Epalle.

W 41. minucie z lewej strony dośrodkował na pole karne Arango, a Roel Brouwers silnym strzałem pokonał Philippa Heerwagena.

Druga połowa spotkania to zupełna metamorfoza zespołu gospodarzy. W 51. minucie po akcji Epalle i Stanislava Sestaka, Mimoun Azaouagh z 16. metrów skierował piłkę w samo okienko bramki rywali. Nie minęło 60 sekund, a 26-letni pomocnik po raz kolejny pokonał Christofera Heimerota. Dokładne podanie Sestaka i znakomite uderzenie Azaouagha.

W 60. minucie plac gry musiał opuścić Brazylijczyk Dante za uderzenie łokciem jednego z rywali. Od tego momentu przewaga Bochum jeszcze bardziej wzrosła, czego efektem była trzecie bramka gospodarzy autorstwa Sestaka. Reprezentant Słowacji z 13 metrów pokonał golkipera gości.

Końcówka spotkania to zaciekła obrona drużyny Frontzecka i niewykorzystane sytuacje Epalle, Sestaka oraz Shinji Ono. Ostatecznie VfL Bochum zremisowało z Borussią Monchengladbach 3:3.

W drugim niedzielnym spotkaniu SC Freiburg zremisował na własnym boisku z Hamburgerem SV 1:1. Na początku meczu wynik otworzył Jonathan Pitroipa, natomiast w 66. minucie wyrównującą bramkę zdobył Tommy Bechmann.

Najnowsze