Bramkarz Juventusu Turyn i reprezentacji Włoch, Gianluigi Buffon, poparł Kevina-Prince Boatenga w sprawie rasizmu. Doświadczony golkiper porównał rasizm do malarii.

Nie tak dawno zawodnik AC Milan, Kevin-Prince Boateng, wygłosił przemówienie na forum ONZ w sprawie problemu rasizmu w sporcie. Pomocnik „Rossonerich” sam doświadczył niemiłych zdarzeń związanych z dyskryminacją, więc również zaczął zwalczać to zjawisko. – Boateng ma rację, rasizm w piłce nożnej jest jak malaria i musi zostać zniszczony – poparł kolegę z włoskich boisk bramkarz „Starej Damy”, Gianluigi Buffon.
Buffon przyznał, że niestety dość często spotyka się z rasizmem, nie tylko na stadionach piłkarskich, ale też w życiu codziennym. Według niego walka z rasizmem jest trudna, jest on bowiem głęboko zakorzeniony w kulturze. – Jest to delikatna kwestia. Niestety, istnieją zdarzenia, które nigdy nie powinny mieć miejsca. Jest to bardzo poważne zjawisko, ale trzeba z tym walczyć – dodał.











