Szkoleniowiec FK Moskwa, Miodrag Bożović, jest zaniepokojony brakiem zatwierdzenia budżetu klubu na ten rok. Czarnogórzec podkreślił na łamach „Sport-Expressu”, że chciałby jak najszybciej dowiedzieć się, czy może liczyć na zakup nowych zawodników.
Zespół „Obywateli” w ciągu ostatniego miesiąca rozstał się z siedmioma zawodnikami. Z tego grona aż sześciu piłkarzy miało w ubiegłym sezonie miejsce w wyjściowym składzie stołecznego klubu.
– Przyznaję, że martwi mnie brak zatwierdzenia budżetu FK, ponieważ w przeciwieństwie do szkoleniowców innych drużyn, wciąż nie mogę sprowadzić nowych graczy. Strata piłkarzy takich jak Samiedow, Cesnauskis, Nababkin czy Epureanu, wymaga jak najszybszego wypełnienia poważnych ubytków w moim zespole. Nie wiem, kto ponosi winę za zaistniałą sytuację, ale muszę poznać konkretne plany właścicieli FK – stwierdził Bożović.
Czarnogórski trener zdementował jednocześnie pogłoski mówiące o tym, że opuści „Obywateli”. – Znakomicie czuję się w Moskwie i nie zamierzam odchodzić z tego klubu. Cieszę się, że tu pracuję i chcę dalej wykonywać swą misję. Mam nadzieję, że szefowie FK mi w tym pomogą.










