Bonjour! Lub jak mawiał żandarm w kultowym „Allo Allo” – dziń dybry. Wczoraj dowiedzieliśmy się, czym będą przemieszczać się po francuskich drogach nasi reprezentanci. Zapraszam na codzienny raport związany z Euro. Parzymy kawę, siadamy wygodnie i bierzemy kęs euroinformacji.
1. Imponujący autokar reprezentacji Polski
Dowiedzieliśmy się, jakim wehikułem będą przemieszczać się Polacy po francuskich drogach. Do tej pory znaliśmy tylko hasło wybrane w głosowaniu kibiców: „Łączy nas piłka”. Trzeba przyznać, że autokar na tegoroczny turniej prezentuje się bardzo sympatycznie. Oby dowiózł naszych piłkarzy jak najdalej…
2. „Sky Sport” obawia się naszych piłkarzy
Do niedawna Anglicy nie uważali Polaków za realne zagrożenie. W zestawieniu, jakie jakiś czas temu stworzył „The Telegraph”, nasi byli dopiero na 14. miejscu. Dzisiaj jest zupełnie inaczej. „Sky Sport” uważa polskich piłkarzy za czarnego konia Euro i przestrzega przed nimi. Angielscy dziennikarze twierdzą, że teraz Lewandowski ma odpowiednie wsparcie ze strony kolegów i nasza reprezentacja może być bardzo groźna. Oby tak właśnie było.
3. Cristiano Ronaldo celem terrorystów
Według Fernando Santosa jego podopieczni mogą być celem terrorystów. Trener Portugalczyków argumentuje to obecnością w składzie Cristiano Ronaldo i podkreśla, że fani nie będą mogli być tak blisko drużyny, jakby tego chcieli. Santos dodaje jednak, że zarówno jego piłkarze, jak i francuskie służby są na to przygotowane i nie obawia się o bezpieczeństwo podczas mistrzostw.

4. Belgowie odwiedzili dzieci w szkole
Bardzo często przy okazji mistrzostw drużyny uczestników dbają o dobry PR. Tak też postępują Belgowie, którzy udali się z wizytą do kilku szkół w Belgii. Młodzi sympatycy „Czerwonych Diabłów” mieli niepowtarzalną okazję pokopać piłkę ze swoimi idolami, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie czy otrzymać autograf. Wśród zawodników, którzy znaleźli się w belgijskiej delegacji, byli Hazard, Fellaini, Witsel i kilka innych gwiazd.










