Ruszamy z serią porannych „fleszy” dotyczących zbliżającego się wielkimi krokami Euro 2016. Kto w ostatniej chwili wypadł poza kadry? Komu imponuje reprezentacja Polski? Na kim zawiesimy oko w środowy wieczór? O czym mówi się na dziewięć dni przed pierwszym gwizdkiem meczu otwarcia? Zapraszamy do lektury!1. Marco Reus nie pojedzie na Euro!
Selekcjoner reprezentacji Niemiec, Joachim Loew, stwierdził dość brutalnie, że jedna z gwiazd Bundesligi obecnie jest w stanie chodzić wyłącznie prosto, zrezygnował więc z usług ofensywnego gracza Borussii Dortmund. Warto zauważyć, że w kadrze naszych rywali znalazł się tylko jeden nominalny środkowy napastnik, czyli Mario Gomez.
2. Saul i Isco „odpaleni” przez del Bosque
Z problemem innego typu zmagał się trener reprezentacji Hiszpanii. Wiadomo było, że na Euro nie pojadą znane nazwiska, i tak też się stało. Del Bosque zrezygnował z usług Saula Nigueza, bohatera półfinału Champions League, a także z Isco, pomocnika Realu Madryt. W ostatniej chwili w kadrze znalazł się Hector Bellerin z Arsenalu, który zastąpił kontuzjowanego Daniela Carvajala.
3. Kontrowersje w kadrze „Synów Albionu”
W Anglii nie milkną dyskusje na temat powołań Roya Hodgsona. Selekcjoner Wyspiarzy powołał Jacka Wilshere’a, który nie rozegrał pełnego ligowego meczu od września 2014 roku, ale nie dał szansy Danny’emu Drinkwaterowi, człowiekowi, który stanowił o sile środka pola sensacyjnego Leicester na przekroju całego sezonu.
4. Na turniej jedzie za to…
… Marcus Rashford. Napastnik Manchesteru United przekonał Hodgsona dobrą formą i znalazł się w wąskiej kadrze Anglików na mistrzostwa Europy. Nadchodzą „Godziny szczytu”?










