Bologna wciąż zawodzi we włoskiej serie A. Tym razem podopieczni trenera Stefano Piolego przegrali na własnym stadionie z ostatnią w tabeli Ceseną. Strzelcem zwycięskiej bramki był Marco Parolo.
Pojedynek między dwoma drużynami walczącymi o utrzymanie nie należał do najciekawszych. W tym spotkaniu nie było fajerwerków, nie było efektownych akcji, a prawdziwe emocje rozpoczęły się dopiero na kilka minut przed końcem spotkania. Wówczas Marco Parolo zamienił na bramkę podanie Antonio Candrevy i przesądził o losach tego spotkania.
To zwycięstwo nie zmieniło układu tabeli. Cesena pozostała na ostatnim miejscu w tabeli, natomiast Bologna, jak na razie, utrzymała 17. pozycję. Jednak jeśli Novara lub Lecce zwyciężą w dzisiejszych spotkaniach, to klub z Bolonii wyląduje w strefie spadkowej.










