Bologna przerywa złą passę


Bologna od marca nie mogła odnieść zwycięstwa. Natomiast niedzielnego wieczora okazała się lepsza od Parmy, wygrywając 2:0.


Udostępnij na Udostępnij na

Oba zespoły nie musiały się martwić o utrzymanie. Parma przed 37. kolejką włoskiej Serie A zajmowała dziesiąte miejsce i chciała wygrać, by na tej lokacie plasować się dłużej. Natomiast Bologna przed tą serią gier była na trzynastym miejscu. Jednak goście zamierzali wygrać, by zrehabilitować się w oczach swoich sympatyków, bo ostatnie zwycięstwo Bologna odniosła w marcu. Dlatego podczas meczu na Stadio Ennio Tardini nie chcieli łatwo oddać inicjatywy.

Podopieczni Stefano Pioliego zdecydowanie lepiej rozpoczęli to spotkanie. W 6. minucie piłkę do bramki, strzeżonej przez Antonio Mirante, wpakował Saphir Taider i zespół przyjezdny mógł cieszyć się z objęcia prowadzenia. Parma nie była w stanie zdobyć gola przed przerwą, dlatego goście schodzili z podniesionymi głowami do szatni.

Po zmianie stron gospodarze chcieli jak najszybciej wrócić do równorzędnej walki. Natomiast w 76. minucie Bologna zdobyła drugiego gola. Piłkę do siatki wpakował Moscardelli. Gospodarze nie byli w stanie zdobyć nawet honorowego trafienia i goście zainkasowali trzy punkty. Warto też zaznaczyć, że Bologna notowała częściej żółte kartki niż podopieczni Roberto Donadoniego.

Najnowsze