Wydawało się, że polski obrońca nie będzie miał problemów ze znalezieniem nowego klubu. Niestety, wiadomo już, że w nowym sezonie Boenisch nie będzie reprezentował barw Stoke City.
Jedna ze słabszych drużyn angielskiej Premiership zaprosiła do siebie Polaka z niemieckim paszportem na testy. Boenisch liczył na zatrudnienie i płynące z tego korzyści zarówno finansowe, jak i piłkarskie, ale nic z tego nie będzie.
Lewy obrońca rozegrał w sumie dwa spotkania sparingowe. W drugim pokazał się z dobrej strony, popisując się asystą. Okazało się to jednak za mało, żeby przekonać do siebie szkoleniowca angielskiego klubu.
Boenisch na razie pozostaje bez klubu, a czasu do rozpoczęcia sezonu coraz mniej. Wygląda na to, że zawodnik będzie musiał przyjąć mniej intratną propozycję zarówno pod względem finansowym, jak i sportowym, jeśli chce grać od początku sezonu.










