Kevin-Prince Boateng udzielił kolejnej wypowiedzi dla „La Gazetta dello Sport”. Reprezentant Ghany po raz kolejny wyraził swoje zadowolenie z transferu, a także określił nieco swoją sytuację w drużynie.
Boateng został „Rossonerim” dość niedawno, jednak ma już sporo do powiedzenia o swoim pobycie w Milanie. Ghańczyk był głównym tematem na konferencji prasowej, dlatego też nie uchylał się od odpowiedzi. Na początku reprezentant Ghany określił szanse Milanu na zdobycie trofeum w tym sezonie.
– Nie boję się Interu. Jeśli każdy da z siebie 100%, to będziemy w stanie wygrać na wszystkich frontach – stwierdził popularny „Książę”.
Następnie Boateng powiedział parę słów o rywalizacji o miejsce w składzie.
– Mogę grać na każdej pozycji w linii pomocy, co pomoże mi przebić się do drużyny. Wiem jednak, że w zespole jest wielu wielkich mistrzów, więc to nie będzie łatwe. Czuję się w 100% zawodnikiem Milanu i udowodnię, że potrafię grać na tak wysokim poziomie. Konkurencja mnie nie przeraża. Będę ciężko pracował i uczył się od Pirlo, Seedorfa i Gattuso – dodał wychowanek berlińskiej Herthy.
Na koniec ghański pomocnik po raz kolejny podkreślił zachwyt, który czuje, będąc zawodnikiem Milanu.
– To wielki krok w mojej karierze. Muszę podziękować Bogu i rodzinie oraz odwdzięczyć się wszystkim, którzy we mnie wierzyli. To marzenie, które się spełnia. Wszyscy w klubie przyjęli mnie jak rodzina. Nigdy nie widziałem takich obiektów sportowych jak Milanello – zakończył Boateng.










