Obrońca Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec, Jerome Boateng, przyznał, że nie boi się Mario Balotellego. Reprezentacje Niemiec i Włoch zmierzą się dziś w towarzyskim spotkaniu, a zawodnik Milanu będzie kluczową postacią swojej drużyny.
To spotkanie będzie rewanżem za półfinał Euro 2012, w którym Włosi pokonali Niemców 2:1. Dla zwycięzców dwie bramki zdobył Mario Balotelli.
– On wyeliminował nas na Euro, ale to nie znaczy, że się go boję – przyznał 25-latek.
Niemiec o ghańskich korzeniach powiedział też, że napastnik Milanu jest jednym z najlepszych zawodników na świecie i pojedynek z nim będzie wielkim wyzwaniem i sprawdzianem całej linii defensywnej.
– To niemożliwe, żeby przez 90 minut wyłączyć go z gry, ale do mnie należy, aby nie miał większego wpływu na wynik. Chcę utrudnić mu grę – zapowiedział były kolega Balotellego z Manchesteru City.
Spotkanie zostanie rozegrane dziś na San Siro i rozpocznie się o 20:45.










