Portugalski szkoleniowiec Chelsea Londyn, Andre Villas-Boas, przyznał, iż po tym sezonie spodziewa się odejścia Nicolasa Anelki. Co prawda, będzie nalegał na pozostanie Francuza na Stamford Bridge, ale wie, że ostateczna decyzja należy do piłkarza.
– Zawodnik może nie chcieć podpisać nowego kontraktu – przyznał naciskany przez media o sytuację Nicolasa Anelki Andre Villas-Boas.
Dla Francuza jest to ostatni sezon, w którym wiąże go kontrakt z wicemistrzem Anglii. 32-letni piłkarz wyraził chęć odejścia po tegorocznych rozgrywkach, choć portugalskiemu szkoleniowcowi niezbyt odpowiada takie rozwiązanie. – Spróbujemy go namówić, by podpisał kontrakt, ale to „Nico” musi podjąć sam decyzję i wątpię, by chciał pozostać – powiedział Boas.
Na tapetę podczas konferencji prasowej wyszedł także temat umowy z innym z napastników „The Blues”. W czerwcu wygasa kontrakt reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej, Didiera Drogby, i londyński klub będzie chciał uniknąć sytuacji, że zimą z piłkarzem będą próbowali dogadać się potencjalni nowi pracodawcy. Jednak trener Villas-Boas zdecydowanie nie chciał o tym rozmawiać: – Nie chcę się z wami tym dzielić, bo będziecie spekulowali na ten temat przez resztę sezonu.










