W czasie rozpoczęcia wczorajszego meczu Bordeaux – Sochaux, Laurent Blanc pozdrowił publiczność zgromadzoną na Stade Chaban-Delmas. Okazało się jednak, że nie było to pożegnanie się z fanami „Żyrondystów".
Sezon dla Bordeaux nie zakończy się po ich myśli. Zespół nie zdołał nic wywalczyć. Ani triumfu w lidze, ani żadnego pucharu. Nie tak wyobrażali sobie to kibice. Podczas wczorajszego meczu, Laurent Blanc wchodząc na stadion pozdrowił kibiców. Dziś szkoleniowiec powiedział, że nie było to pożegnanie z fanami.
– Nie było to pożegnanie. Ja pozdrowiłem publiczność za miniony rok, bo jestem przecież tutaj dwa lata – powiedział Blanc.
Obecnie w tabeli Bordeaux zajmuje szóste miejsce, które nie daje awansu do europejskich pucharów.