Trener Girondins Bordeaux – Laurent Blanc pogodził się już z odejściem Marouane Chamakha. Jak sam mówi, Marokańczyk powinien podpisać kontrakt z Arsenalem w ciągu 48 godzin.
Laurent Blanc nie ukrywa, że chciałby, żeby Chamakh nadal występował w jego drużynie. Zdaje sobie jednak sprawę z tego, że zatrzymanie tego napastnika równa się zeru. Sam zainteresowany wydaje się być zdeterminowany, aby przenieść się do stolicy Anglii.
– Czy Arsenal naprawdę jest zainteresowany Chamakhem? To nie jest pytanie do mnie. Jeśli mam być szczery, to wydaję mi się, że Marokańczyk podpisze kontrakt z londyńskim klubem w ciągu 48 godzin. Chciałbym, aby został. Jednak w ubiegłym sezonie sam mu mówiłem, że jeśli nastrzela około 15 bramek to z pewnością zgłoszą się po niego wielkie kluby. Miałem rację i teraz nie chcę czynić przeszkód przy tym transferze – powiedział trener Bordeaux dla „France Football”.
Wszystko wskazuje no to, że Marokańczyk zasili szeregi „Kanonierów” i będzie następcą sprzedanego do Manchesteru City Emmanuela Adebayora.