W 26. kolejce włoskiej Serie A nie powinno zabraknąć emocji i wrażeń. Najciekawiej zapowiadają się derby Mediolanu, które przyciągają uwagę wielu kibiców z całego świata. Piłkarze Juventusu i Napoli chcą tymczasem wygrać, aby umocnić się w górnych rejonach tabeli i wciąż liczyć o scudetto.
W sobotę o godzinie 20:45 czeka nas mecz Palermo – Genoa. To spotkanie będzie bardzo ważne w kontekście zmagań w dolnych rejonach tabeli. Gospodarze za wszelką cenę będą chcieli wygrać, gdyż mogą zmniejszyć stratę do bezpiecznej strefy. Jednakże podopieczni Davide Ballardiniego w ostatnich meczach spisują się bardzo dobrze, więc nie zamierzają spuścić nogi z gazu. W dodatku zajmują siedemnastą lokatę, dlatego wygrana mogłaby ich oddalać od strefy spadkowej i pozwolić spokojniej patrzeć w przyszłość.
Niedziela zapowiada się bardzo ciekawie. Rywalizację na Półwyspie Apenińskim rozpoczniemy w Genui, gdzie Sampdoria podejmie Chievo Werona. W Serie A obie ekipy mają po tyle samo punktów, ale lepszym bilansem bramkowym mogą pochwalić się gospodarze, dlatego to oni zajmują dwunastą lokatę, a piłkarze Chievo trzynaste miejsce.
O godzinie 15:00 czeka nas kilka pojedynków. Najciekawiej zapowiada się mecz Juventus Turyn – Siena. Piłkarze „Starej Damy” mierzą w zwycięstwo, gdyż zamierzają umocnić się na fotelu lidera. Jednakże goście to nie taka słaba drużyna, jak przedstawia to tabela. Podopieczni Giuseppe Iachiniego nie przegrali ostatnich trzech spotkań. De facto pokonali drużyny Interu i Lazio, pokazując, że nie taki diabeł straszny, jak go malują. To samo będą próbować uczynić w spotkaniu z Juventusem, ale nie będzie należało to do rzeczy łatwych. Zawodnicy Catanii, marzący o europejskich pucharach, będą podejmowali zespół Parmy, który tworzy bardzo ciekawy kolektyw. W meczu Bologna – Fiorentina wydaje się, że faworytami są goście. Powodem do wygłoszenia takiej tezy w szczególności jest zwycięstwo „Violi” nad Interem Mediolan 4:0. Nasyceni tym sukcesem podopieczni Vicenzenzo Montelli zamierzają okazać się lepsi od graczy z północy Włoch. W Bergamo Atalanta zmierzy się z AS Roma. „Giallorossi” chcą pokazać, że zwycięstwo z Juventusem w poprzedniej kolejce nie jest dziełem przypadku i taką samą dyspozycję zamierzają pokazać w meczu przeciwko klubowi z Lombardii. Na Stadio Sant’Elia zawodnicy Cagliari zmierzą się z Torino, w której to drużynie występuje Kamil Glik. Piłkarze z Turynu będą mieli twardy orzech do zgryzienia, bo klub z Sardynii nie przegrał od sześciu spotkań i zamierza utrzymać tę passę dłużej.
O godzinie 20:45 odbędzie się mecz, który będzie wisienką na torcie 26. kolejki włoskiej Serie A. Czeka nas prawdziwa piłkarska batalia, bo Milan zmierzy się z Interem. Fani obu zespołów od dawna czekają na ten pojedynek, w którym będą chcieli zwycięstwa swoich drużyn. Derby Mediolanu będą szczególne dla Mario Balotellego, który swego czasu występował w zespole „Nerazzurrich”. Napastnik Milanu będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony, aby przechylić szalę zwycięstwa na korzyć swojego zespołu.
W poniedziałek czekają nas dwa mecze, które zakończą zmagania 26. kolejki Serie A. Najpierw o godzinie 19:00 czeka nas mecz Udinese z Napoli. Gospodarze przechodzą kryzys, dlatego spisują się poniżej oczekiwań. Goście będą chcieli zrehabilitować się zaś swoim fanom za odpadnięcie w 1/16 finału Ligi Europy z Viktorią Pilzno. W ostatnim spotkaniu Lazio podejmie drużynę Pescary Calcio. Podopieczni Vladimira Petkovicia nie wygrali ligowego meczu od 13 stycznia, więc teraz chcą pokazać się z jak najlepszej strony, aby uradować sympatyków na Stadio Olimpico.










