Po raz kolejny mamy dowód na to, iż w spekulacjach transferowych zaprzeczanie, że zawodnik zmieni klub, najczęściej oznacza jego rychłe przejście do nowego zespołu. Nie inaczej było w przypadku transakcji dokonanej na linii Sporting Gijon ─ Birmingham City.
Jej obiektem jest 24-letni zawodnik hiszpańskiego klubu, Michel. Nie tak dawno na naszych łamach przytaczaliśmy wypowiedź prezydenta Sportingu, który odnosząc się do plotek transferowych, stwierdził, iż nie można osłabiać zespołu.
Negocjacje jednak trwały nadal, a kwota proponowana przez Birmingham widocznie usatysfakcjonowała Manuela Vegę Arango. Anglicy zapłacą za pomocnika trzy miliony funtów, ustalono również sposób płatności, co było jedyną kwestią sporną od kilku dni.
Oficjalna strona Stortingu Gijon poinformowała, że transfer dojdzie do skutku w ciągu najbliższych 24 godzin. Dzisiaj Michel poleci do Anglii i podpisze kontrakt, stając się nowym podopiecznym trenera Birmingham, Aleksa McLeisha.










