Właściciel Milanu, Silvio Berlusconi, w specjalnej wypowiedzi dla klubowej stacji Milan Channel opowiadał o tym, dlaczego sprzedał Zlatana Ibrahimovicia oraz Thiago Silvę. Były premier Włoch nie ukrywa, że trudno było odrzucić ofertę PSG w momencie, gdy Italię dotknął kryzys.
– Futbol nie może uciec od kryzysu. Nie będzie więcej wydawania 50 milionów euro rocznie. Wciąż możesz poczynić dobre wzmocnienia, szukając utalentowanych piłkarzy na świecie. Niemożliwe było odrzucenie oferty PSG. To oszczędziło nam mnóstwo pieniędzy z transferu oraz wypłat. Nasze finanse są bezpieczne na wiele lat. Niestety, czas leci dla wszystkich, straciliśmy jedenastu zawodników. Wybory były dokonane poprzez wzgląd na budżet, była to bolesna decyzja – powiedział Silvio Berlusconi.
– Nie chcieliśmy sprzedawać ani Thiago, ani Ibrahimovicia. Odrzuciliśmy pierwszą ofertę, ale potem się zgodziliśmy ze względu na finansowe fair play. Jestem przekonany, że nie będzie nam brakowało Ibrahimovicia w ataku. Do obrony pozyskaliśmy Acerbiego, w którego wierzymy. Rynek transferowy jest wciąż otwarty. Naszym celem była redukcja składu. Teraz mamy dwie jedenastki plus trzeciego bramkarza i Muntariego oraz Strassera, którzy są kontuzjowani. Jestem pewny, że Milan będzie miał dobry sezon – kontynuował.
AC Milan zainauguruje sezon Serie A meczem z beniaminkiem ligi włoskiej – Sampdorią Genua. Wcześniej, bo 4 sierpnia, 18-krotny mistrz Włoch na Gillette Stadium podejmować będzie honduraską Olimpię.










