Potentaci do tytułu mistrza Włoch przegrali z beniaminkiem 0:2. Prezydent AC Milan, Silvio Berlusconi, za porażkę w meczu z Ceseną obwinia sędziów.
Porażka 0:2 z Ceseną zabolała kibiców Milanu. Jednak najbardziej ubolewa nad nią prezydent klubu, Silvio Berlusconi. Premier Włoch winę za przegraną zrzucił na sędziów.
– Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca w piłce nożnej. Sędzia nie uznał nam prawidłowo zdobytych bramek. Nie byliśmy drużyną gorszą. Zabrakło nam po prostu szczęścia – na gorąco komentował Berlusconi.
Milan po wzmocnieniach dokonanych w sierpniu miał być głównym kandydatem do zdobycia scudetto. Po meczu z Ceseną trzeba się jeszcze wstrzymać z takimi prognozami.










