Benitez broni Eto’o


Trener Interu Mediolan, Rafael Benitez, wziął w obronę Samuela Eto'o. Kameruńczyk w ostatnim meczu potraktował defensora Chievo uderzeniem „z byka”, którym zasłynął Zinedine Zidane.


Udostępnij na Udostępnij na

Cała sytuacja rozegrała się w 37. minucie meczu Chievo – Inter. Samuel Eto’o został lekko trącony przez Bostjana Cesara. W odpowiedzi Kameruńczyk uderzył Słoweńca głową w klatkę piersiową. We włoskich mediach rozpoczęła się gorąca dyskusja na temat zachowania napastnika. Niemal na sto procent Eto’o zostanie ukarany dyskwalifikacją na kilka meczów. Jednakże Rafael Benitez postanowił wziąć w obronę swojego podopiecznego.

Wszyscy widzieli, że Eto’o jako pierwszy został uderzony pięścią i to, co zrobił było reakcją na prowokacje ze strony przeciwnika. Na boisku było czterech sędziów i jeśli oni niczego nie widzieli to oznacza, że nic się nie wydarzyło – takie oświadczenie trenera Interu można wyczytać z oficjalnej strony klubu.

Tłumaczenie Rafaela Beniteza jest mało przekonujące. Ocenę sytuacji pozostawiamy naszym czytelnikom:

Najnowsze