US Lecce zakontraktował na rok Eduardo Costę. 25-letni Brazylijczyk zasilił szeregi „Giallorossich” na zasadzie wolnego transferu. Wcześniej bronił barw Espanyolu Barcelona z którego był wypożyczony do Gremio Porto Alegre. W drużynie popularnych „Tricolor” ze zmiennym szczęściem spędził ostatni sezon w brazylijskiej Campeonato Brasileiro Série A.
Eduardo Nascimento da Costa znany jako Eduardo Costa zapamiętany był przede wszystkim z występów we francuskiej Ligue 1. Defensywny pomocnik zbierał bardzo wysokie noty terminując w trykotach Olympique Marsylia i Girondins Bordeaux. W sezonie 2005/2006 za 4 miliony euro przeniósł się na Półwysep Iberyjski, a konkretnie do Katalonii.
Głośny transfer do Espanyolu Barcelona odbił się czkawką zarówno katalońskim włodarzom jak i samemu zawodnikowi. Po pierwszym przeciętnym sezonie w jego wykonaniu nastały chude lata. Katalończycy zdecydowali się wypożyczyć go na 12 miesięcy do jego pierwszego klubu – Gremio Porto Alegre. Tam również jakoś specjalnie się nie wyróżnił. Co zdeterminowało działaczy Espanyolu, by nie przedłużać z nim kontraktu. Na „NIE” były także władze Gremio.
Reprezentant Brazylii nie musiał jednak obgryzać paznokci z powodu braku zainteresowania jego osobom. Na biurko jego agenta od razu posypały się stosy ofert. Najatrakcyjniej wyglądała ta z Włoch. Perspektywa odbudowania formy w Serie A, w barwach US Lecce przeważyła i wczoraj sam zawodnik złożył podpis pod kontraktem.










