Wszystko wskazywało na to, że Rasmus Bengtsson zagra we Włoszech. Jego nowym klubem miało być rzymskie Lazio. Tymczasem na młodego obrońcę sieci zarzucił czołowy klub Eredivisie.
W ostatnich dniach w środkach masowego przekazu ukazała się informacja, jakoby Rasmus Bengtsson dogadał się z Lazio. Umowa miała być już prawie podpisana. Okazało się jednak, że obie strony były dalekie od porozumienia, a może się zdarzyć i tak, że w ogóle nie dojdzie do jego zawarcia. W tej sytuacji wyłonił się nowy kandydat do zatrudnienia perspektywicznego Szweda. Bardzo chętnie w swoim zespole widziałby go trener AZ Alkmaar.
Defensor Treeleborga wpadł w oko działaczom Lazio podczas młodzieżowych mistrzostw Europy. Rzymianie chcieli zapłacić za niego 400 tysięcy euro. Tymczasem Bengtsson jest w Holandii, gdzie pomyślnie przeszedł testy medyczne. Do końca tygodnia powinien stać się zawodnikiem mistrzów Holandii.