Po środowej porażce „Rossonerich” z FC Zurich w fazie grupowej Ligi Mistrzów pozycja Leonardo, szkoleniowca mediolańskiego zespołu, mocno się osłabiła. Jak informuje „Il Corriere dello Sport”, niewykluczone, że już wkrótce fotel trenera w Milanie obejmie Marco Van Basten.
Klub z San Siro pod wodzą Brazylijczyka nie spisuje się najlepiej. W Serie A „Rossoneri” znajdują się dopiero na jedenastej pozycji, a czarę goryczy sympatyków tej ekipy przelała kompromitująca porażka z FC Zurich na własnym boisku. Według włoskich mediów Leonardo nie radzi sobie z utrzymaniem dyscypliny w zespole i jeśli Milan nie poprawi wyników, to już wkrótce złoty medalista Mistrzostw Świata w USA z 1994 roku pożegna się ze stanowiskiem.
Jeżeli piłkarze Milanu nie zwyciężą w najbliższym meczu ligowym z Atalantą Bergamo, być może posadę szkoleniowca „Rossonerich” obejmie były legendarny zawodnik tego klubu, Marco Van Basten. Holender pozostaje bezrobotny od maja tego roku, kiedy zrezygnował z funkcji trenera Ajaxu Amsterdam.
Władze włoskiego klubu nie wydały jak na razie żadnego oświadczenia w związku z prasowymi spekulacjami. Wiceprezes Milanu, Adriano Galliani, był dziś obecny w ośrodku treningowym tego klubu, jednak nie chciał udzielać wywiadów.










