Wygląda na to, że David Beckham czuje się naprawdę dobrze w drużynie Milanu. Radość z gry w teamie „Rossonerich” jest tak wielka, że były kapitan reprezentacji Anglii prawdopodobnie zdecyduje się pozostać na San Siro.
Kierownictwo klubu wraz z grupą zatrudnionych prawników szuka jakiejś możliwości obejścia jego kontraktu z Los Angeles Galaxy i podpisania z Beckhamem pełnoprawnej umowy. Na chwilę obecną negocjacje z Amerykanami nie przynoszą pożądanego skutku i wszystko wskazuje na to, że 9 marca najlepiej opłacany piłkarz świata będzie musiał wrócić do Stanów Zjednoczonych.
– Mogę wszystkich zapewnić, że podpisując umowę o wypożyczeniu do Milanu, nie przypuszczałem, że zostanę tu po 9 marca. Jednak tydzień później zrozumiałem, że powinienem występować właśnie w tej drużynie. – powiedział dziennikarzom były as Manchesteru United i Realu Madryt.
– Mogłem przybyć do Mediolanu już w roku 2007, ale wtedy propozycja ze strony Milanu nadeszła zbyt późno. Nie żałuję swojego wyboru. Z Galaxy nie udało mi się jeszcze odnieść znaczącego sukcesu, ale to też jest dla mnie doświadczenie. Nie wiem, czy zostanę w MLS, ale wiem, że ta liga ma wielką przyszłość. – dodał Anglik.










