David Beckham jest blisko opuszczenia Los Angeles Galaxy i podpisania kontraktu z włoskim AC Milan. Sen reprezentanta Anglii jest więc bliski spełnienia.
Popularny „Becks” koszulkę „Rossonerich” zakłada już od stycznia, lecz na razie do zespołu z Mediolanu jest jedynie wypożyczony. W mediach ostatnio aż huczało od pogłosek mówiących, jakoby klub był zainteresowany dłuższym zatrzymaniem Anglika w swoich szeregach. Sam pomocnik również z chęcią zmieniłby ligę na Serie A, skąd znacznie bliżej byłoby mu do kadry narodowej. Włodarze Galaxy i Milanu intensywnie dyskutowali o transferze pod koniec ubiegłego tygodnia. Amerykanie dali swojemu podopiecznemu czas na transfer do zeszłego piątku. Do tego jednak nie doszło, gdyż oferta złożona przez Włochów była nieadekwatna w stosunku do ich oczekiwań.
Mimo to, wszystko ułoży się chyba po myśli Beckhama i Milanu, bowiem oba zespoły doszły właśnie do porozumienia. Teraz pozostaje tylko sprawa indywidualnej umowy piłkarza z nowym teamem, ale jej dogranie nie powinno stanowić większego kłopotu. Nie wiadomo, jaką kwotę „Rossoneri” zaoferowali za kartę 33-latka.
Od momentu przeprowadzki do Italii, „Becks” stał się pierwszoplanową postacią „czerwono-czarnych”. Zaliczył kilka imponujących występów, czym zyskał sobie przychylność kibiców i miejscowych mediów. W ostatniej konfrontacji z Interem nabawił się niegroźnej kontuzji. Zawodnik powinien być już gotowy na mecz Milanu w Pucharze UEFA, który odbędzie się za parę dni.










