Znany wszystkim, nie tylko tym interesującym się futbolem, David Beckham, po roku przerwy ponownie założy czerwono-czarną koszulkę AC Milanu. Wczoraj miała miejsce oficjalna prezentacja oraz konferencja prasowa z jego udziałem.
„Spice Boy” wyznał, że bardzo tęsknił za Europą i grą w Milanie.
– Tęskniłem za Milanem, gdyż moje doświadczenie tutaj było wyjątkowe. Brakowało mi kibiców, drużyny i gry na boiskach Serie A. Rok temu przeżyłem tutaj piękny epizod i mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie – powiedział na konferencji prasowej.
Reprezentant Anglii mówi też o przedsezonowych migracjach z Milanu i zakończeniu kariery przez Paolo Maldiniego.
– Drużyna jest bardzo podobna. Tak, jak w Manchesterze United, piłkarze odchodzą i przychodzą, ale klub cały czas pozostaje wielki – zapewnił. – Z pewnością wielką stratą dla Milanu jest odejście Paolo. Grał tutaj przez wiele lat i na pewno brakuje jego umiejętności i osobowości.
Wypożyczony z LA Galaxy piłkarz ujawnił też swoje ambitne plany na rozpoczynający się jutro nowy rok.
– Jestem szczęśliwy, że tu wróciłem i chcę wygrać z Milanem scudetto. Wiem, że wspólnie możemy tego dokonać. O laury walczą też inne wielkie kluby, takie jak Inter czy Juventus. Będzie to z pewnością wymagać ciężkiej pracy, ale wierzę, że tak silny zespół jak nasz ma szansę na mistrzostwo Włoch – zakończył „Becks”.
Już cztery godziny po wylądowaniu na włoskiej ziemi, Beckham wziął udział w treningu.










