David Beckham postanowił stanąć w obronie napastnika reprezentacji Francji, Thierrego Henrego. Na gracza Barcelony spadła ogromna fala krytyki po tym, jak w meczu z Irlandią zagrał piłkę ręką, a następnie asystował przy bramce Gallasa.

Irlandczycy, po pierwszym przegranym spotkaniu na własnym boisku we Francji, aby doprowadzić do dogrywki musieli pokusić się przynajmniej o zdobycie jednego gola, zachowując przy tym czyste konto. Sztuka ta podopiecznym Giovanniego Trapattoniego udała się dzięki trafieniu Robbiego Keane’a z 32. minuty spotkania, jednak w dogrywce to gospodarze rewanżowego spotkania cieszyli się z wyrównującej i bramki i to oni ostatecznie pojadą na przyszłoroczny mundial. Wielkie pretensje do sędziego po meczu mieli zawodnicy Irlandii, gdyż Francuzi gola zdobyli po nieprzepisowym zagraniu ręka Thierrego Henrego.
Były gwiazdor m.in. Manchesteru United oraz Realu Madryt, David Beckham stanął w obronie Francuza twierdząc, że ten z pewnością nie zatrzymał piłki ręką celowo. Anglik wyjaśnia, że gracz Barcelony po prostu przyjął futbolówkę, a skoro nie usłyszał gwizdka to nie przerywał gry. Beckham wyraził także wyrazy współczucia Irlandczykom, którzy po fatalnym błędzie sędziego pożegnali się z mistrzostwami.











