Kolejne okienko transferowe w naszej Ekstraklasie powoli dobiega końca. Już za dwa dni na płytę boiska powrócą nasi kopacze. Fani polskiego futbolu wreszcie się doczekali i po kilku miesiącach przerwy rozgrywki zostaną nareszcie wznowione. Tymczasem w klubach tak naprawdę ostatnia szansa, by dokonać jeszcze jakichkolwiek wzmocnień. Czas na czwartą część podsumowania.
Ostatnie przymiarki
Okres transferowy w drużynach walczących o pozostanie w naszej lidze zmierza do ostatecznego finału. Na początek zajrzyjmy do Cracovii, gdzie prezes Filipiak największą uwagę zwrócił szczególnie na obsadę bramki. Po odejściu Marcina Cabaja postanowił zatrudnić aż dwóch golkiperów, grających na wysokim poziomie w swoich poprzednich zespołach. Do Krakowa przenieśli się zarówno Wojciech Kaczmarek, jak i Szymon Gąsiński. Z pewnością o sile zespołu będą decydowali też pozyskani obcokrajowcy. W ostatnim czasie popularne „Pasy” wzmocnił pomocnik, Vladimir Bojlević, na którego liczą przede wszystkim kibice. Martwi z kolei fakt, że dosłownie kilka dni temu z drużyną pożegnali się dwaj kluczowi gracze. Piotr Polczak przeniósł się do Tierieka Grozny, natomiast Paweł Sasin definitywnie rozwiązał umowę i stał się piłkarzem GKS-u Bogdanka (dawny Górnik Łęczna).

Teraz kilka słów o Arce Gdynia, klubie, w którym poza jednym wyjątkiem kadra tak naprawdę nie uległa zmianie. Praktycznie jedyną, ale najistotniejszą zmianą na przełomie ostatnich dwóch tygodni okazała się posada miedzy słupkami. W miejsce Norberta Witkowskiego sprowadzono brazylijskiego bramkarza Marcelo Moretto, mającego w przeszłości występy między innymi w Benfice Lizbona czy AEK Ateny. Czy zakup tak wartościowego zawodnika pomoże gdyńskiej drużynie utrzymać się w lidze? Wcześniej na grę na Pomorzu zdecydował się również Junior Douglas Ross Santillana.
W Łodzi i Chorzowie zbyt wielkich transferów nie dokonano. Przyszło co prawda kilku znanych, doświadczonych graczy, lecz głównie zespoły te straciły bardziej na wartości. Jedni w meczach o punkty będą musieli sobie radzić bez Marcina Robaka i Tomasza Lisowskiego, natomiast drudzy bez Krzysztofa Pilarza i Macieja Sadloka. Jak wszyscy doskonale wiemy, ten pierwszy powędrował jak większość do ligi tureckiej, dwaj następni zasilili szeregi kieleckiej Korony, a po młodego obrońcę, występującego w kadrze Smudy sięgnęli działacze z Konwiktorskiej. Zdążyli oni także na okres sześciu miesięcy wypożyczyć utalentowanego pomocnika Dmitrija Riekisza. Reprezentant białoruskiej młodzieżówki jest kolejnym obcokrajowcem, który dołączył do nowych kolegów. Znów o sobie przypomniała Lechia Gdańsk, poważnie wzmacniając środek defensywy. Z popularnymi „Władcami Północy” umowę zawarł Luka Vucko. Oznacza to, że problem z defensywą po odejściu Huberta Wołąkiewicza został nareszcie rozwiązany. U ligowego średniaka z Zabrza niewątpliwie za duży sukces można uznać zatrzymanie wszystkich podstawowych i kluczowych piłkarzy. Ponadto kontrakty z klubem z Górnego Śląska podpisali słowacki pomocnik Michal Gasparik, Mateusz Sławik, Gabriel Nowak oraz Mateusz Zachara.











