Reprezentacja Argentyny bardzo zawiodła swoich sympatyków. „Albicelestes” w towarzyskiej potyczce ulegli Nigerii aż 1:4. Po meczu opiekun graczy z Ameryki Południowej, Sergio Batista, stwierdził, że nie ma nic na swoje usprawiedliwienie.

– Dobrze zdajemy sobie sprawę z tego, jak ryzykujemy, rozgrywając takie mecze. Moglibyśmy przecież zostać w Buenos Aires i ze spokojem oczekiwać na losowanie Copa America. Ale takie mecze są potrzebne, by móc zobaczyć, na kogo można liczyć, a na kogo nie. Muszę tu zaznaczyć, że Nigeria jest bardzo silnym zespołem i po porażce z nią nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie. Po prostu przeciwnik zagrał lepiej od nas. Moi piłkarze są zdezorganizowani, bo nikt nie lubi przegrywać – powiedział argentyński trener.
Gole dla reprezentacji Nigerii strzelili: Ike Uche (dwie), Victor Obinna z karnego oraz Emanuel Emunike. Honorową bramkę dla „Albicelestes” w 8. minucie doliczonego czasu gry strzałem z „jedenastki” zaliczył Mauro Boselli. Podopieczni Sergio Batisty są gospodarzami najbliższego Copa America.











