Podczas niedzielnego spotkania między Milanem i Romą kibice klubu z Rzymu wznosili antyrasistowskie okrzyki, które obrażały Mario Balotellego. Drużyna z Mediolanu bezbramkowo zremisowała z Romą.
Problem z rasizmem jest w świecie futbolu bardzo widoczny i często słyszymy o kolejnych incydentach tego typu. Tak też było podczas 37. kolejki Serie A, w której zmierzyły się m.in. ekipy AS Roma z AC Milan. W tym meczu obrażany przez kibiców Romy był Balotelli, który miał ochotę opuścić płytę boiska z powodu okrzyków z sektora gości. – Jeśli to się zdarzy jeszcze raz, zejdę z boiska, ponieważ to jest bardzo głupie. Już w niedzielę byłem bliski pójścia do szatni, ale mogli pomyśleć, że zszedłem, bo mieliśmy problem z grą – powiedział Mario Balotelli.
Arbiter spotkania wstrzymał mecz na dwie minuty. Ostrzeżono kibiców i nakazano im zaprzestać obraźliwych okrzyków. Klub z Rzymu został ukarany grzywną w wysokości 50 tysięcy euro.










