Mario Balotelli został ukarany przez ligową komisję zakazem występu w trzech najbliższych kolejkach Serie A. Powodem tej decyzji była czerwona kartka „Super Mario” w niedzielnym spotkaniu z Napoli (1:2), a także późniejsza kłótnia z sędzią. Niestosowne zachowanie swojego podopiecznego potępił również Massimo Allegri.
Balotelli był bohaterem szlagieru włoskiej ligi z kilku powodów. Najpierw strzelił piękną i jedyną bramkę dla Milanu, później nie wykorzystał pierwszego w karierze karnego, a po końcowym gwizdku został ukarany przez sędziego Lucę Bantiego.
– Zawodnik został ukarany za wykroczenia przeciwko oponentom, a także protesty wymierzone w sędziego przejawiające się wyrażeniami obraźliwymi i zastraszeniami – czytamy w uzasadnieniu.
To nie koniec nieprzyjemności dla włoskiego snajpera. Całą sytuację skomentował również trener „Rossonerri”, Massimo Allegri, który nie miał zamiaru bronić swojej gwiazdy:
– Kiedy kończy się gra, lepiej się przymknąć i zejść z boiska, niż kłócić się z sędzią. I tak już nic nie można było zmienić. Jestem przeciwko niepotrzebnej histerii na boisku.










